Uzależnienia XXI wieku

Uzależnienia XXI wieku to pewnego rodzaju choroby cywilizacyjne, które nie wynikają z biedy czy patologii, ale z postępu technologicznego oraz szybkiego tempa życia. Dziś każdy wie, że papierosy czy alkohol szkodzi zdrowiu, a narkotyki i dopalacze są przez większość potępiane. Uzależnienia XXI wieku, to zaś „używki”, które są społecznie akceptowane. Składają się na nie zachowania popularyzowane i rozpowszechniane masowo, których legalność sprawia, że ich nie zauważamy.

Są legalne, popularne, a większość ludzi nie wyobraża sobie bez nich życia. Czym więc są? Oto lista 7 najpopularniejszych uzależnień XXI wieku:

  1. Internet. O ile nikt nie ma zamiaru kwestionować jego przydatności do nauki czy pracy, to w nadmiarze szkodzi. Świat wirtualny zaczyna zastępować ten realny. Skutki: izolacja społeczna, utrata poczucia czasu, stres.
  2. Wysokie tempo życia. Praca po kilkanaście godzin na dobę, a poza tym załatwianie prywatnych spraw. Serwisy bankowe działają przez całą dobę, więc ludzie mają możliwość ciągłego bycia w ruchu. Większość, gdy ma wolną chwilę to automatycznie sprawdza pocztę lub szuka czegoś w Internecie, po to tylko żeby być zajętym. Chwila odpoczynku to wyrzut sumienia i posądzenie o lenistwo. Skutki: stres, zawały i choroby serca, pracoholizm.
  3. Własna popularność. Ciągłe robienie sobie tzw. selfie i publikowanie ich na Facebooku czy Instagramie. W XXI wieku ludzie za cenę „lajków” sprzedają swoją prywatność w sieci, po to by poczuć się lubianym, popularnym i docenionym. Nie zauważają jednak, że czym więcej skupienia na zdobywaniu „lajków” tym mniej realnych znajomych. Skutki: brak życia prywatnego i realnych znajomych, samouwielbienie.
  4. Plotki. Nie ma co ukrywać, każdy człowiek lubi plotkować, a świat, który nas otacza ciągle daje nam ku temu okazje. Ludzie publikują wszystko w sieci, więc praktycznie każdy może wiedzieć co dzieje się w ich życiu, a potem przejść do plotkowania, które wzmacnia więzi między plotkującymi o tych samych osobach. Skutki: strata czasu, popsucie relacji z innymi.
  5. Zakupy. Według wielu osób żyjących w XXI wieku „mieć” znaczy „być”. W związku z tym uzależniają się od ciągłego kupowania i wyszukiwania promocji. Poczucie własnej wartości wzrasta im wraz z każdą kolejna zakupioną rzeczą, jednak jest to chwilowe, więc w niedługim czasie konieczne są kolejne zakupy. Skutki: utrata kontroli nad własnymi finansami, życie na kredyt.
  6. Telewizja. Delikatnie osłabiona na rzecz Internetu, jednak ciągle silna pozycja w rankingu uzależnień. Wiele osób bez włączonego telewizora nie potrafi zjeść obiadu czy kolacji. Problem zaczyna się, gdy bez telewizora nie mamy pomysłu na spędzenie czasu wolnego oraz nie potrafimy w czasie wakacji czy urlopu zrezygnować z oglądania telewizji. Skutki: utrata czasu, stres, brak zainteresowań.
  7. Jedzenie. Oczywiście każdy musi jeść, jednak jedzenie nie powinno być ucieczką od problemów emocjonalnych. Uzależnienie od jedzenia prowadzi do nadwagi, a ta wymaga kosztownego leczenia. Skutki: nadwaga, cukrzyca, depresja.

Po zapoznaniu się z powyższą listą uzależnień XXI wieku warto odpowiedzieć sobie na pytania co jest dla społeczeństwa, a co za tym idzie dla nas samych groźniejsze: uzależnienia XXI wieku czy tradycyjne (alkohol, papierosy, narkotyki)? Zachęcam do komentowania oraz dopisania tego co sami uważacie za uzależnienia.

Z wykształcenia ekonomista. Miłośnik literatury o samorozwoju oraz motywacji.